Czym jest podatek katastralny?

Ostatnio spore kontrowersje wzbudza ewentualność wprowadzenia podatku katastralnego. Na czym ten podatek polega i jakie mogłyby być konsekwencje jego wprowadzenia?

Podatek katastralny (inaczej podatek ad valorem – „od wartości”) to podatek ustalany na podstawie wartości katastralnej nieruchomości. Wartość katastralna określana jest właśnie dla celów podatkowych (taksacja nieruchomości). Jest ona zbliżona do wartości rynkowej i stosuje się do niej kryteria takie jak stan nieruchomości, jej wyposażenie, lokalizacja, powierzchnia itp.

MattZ90/bigstockphoto.com

Podatek katastralny w Polsce nie funkcjonuje. Zamiast tego istnieje podatek od nieruchomości obliczany na podstawie jej powierzchni. Wysokość stawek jest ustalana co roku przez samorządy, natomiast ogólne wytyczne co do stawek maksymalnych są określane odgórnie. Przykładowo, w roku 2019 za metr kwadratowy powierzchni użytkowej budynku mieszkalnego lub jego części płaci się maksymalnie 0,79 zł, a za metr kwadratowy budynku związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej lub jego części przeznaczonej na taką działalność – maksymalnie 23,47 zł, o ile działalność nie dotyczy obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym. Oczywiście samorządy mogą we własnym zakresie ustalić stawki niższe.

W innych krajach europejskich podatek katastralny jest powszechny. Jego stawki i zasady naliczania w poszczególnych krajach są zróżnicowane. Przykładowo, w Niemczech wynosi ok. 2 proc. wartości nieruchomości, a do jego wyliczenia stosuje się szereg wskaźników. Z kolei w Wielkiej Brytanii wyróżniono 8 grup podatkowych, do których nieruchomości są kwalifikowane, a najniższa stawka to 0,5 proc. wartości nieruchomości. We Francji i Belgii natomiast jako podstawę przyjmuje się hipotetyczny dochód, który nieruchomość mogłaby wygenerować.

Co pewien czas pojawiają się obawy związane z możliwością wprowadzenia podatku katastralnego w Polsce zamast wspomnianego już podatku od nieruchomości. Wynikają one z faktu, że wskutek tego opłaty za nieruchomości mogłyby znacząco wzrosnąć. Stawki podatku od nieruchomości nie są wysokie, o ile w budynku bądź jego części nie jest prowadzona działalność gospodarcza. Przykładowo, jeśli rozpatrujemy lokal mieszkalny o powierzchni użytkowej 100 mkw., a stawka wynosi 0,71 zł za metr kwadratowy, zapłacimy jedynie 71 zł. Natomiast podatek katastralny to przeciętnie 1 proc. wartości nieruchomości. Zatem jeśli wspomniany lokal został wyceniony na 600 tys. zł, trzeba byłoby zapłacić aż 6 tys. podatku. Nawet jeśli przyjęto by niższą wartość procentową, i tak kwota byłaby wielokrotnie wyższa niż teraz.

Podatek katastralny przyniósłby więc znaczący zastrzyk gotówki gminom. Oprócz tego mógłby się przyczynić do zwiększenia obrotu gospodarczego nieruchomościami. Jednak dla przeciętnego podatnika takie kwoty byłyby dużym obciążeniem, a wielu osób w ogóle nie byłoby stać na ich regulowanie. Należałoby także wziąć pod uwagę koszty wdrożenia katastru i jego obsługi, w tym zatrudnienia odpowiedniej liczby wykwalifikowanych urzędników. Dlatego kolejne rządy wstrzymują się z jego wprowadzeniem. Jednocześnie kwestia tego podatku powraca co jakiś czas przed kolejnymi wyborami i staje się swego rodzaju kartą przetargową w grze o głosy wyborców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.