Położenie mieszkania na kondygnacji a cena

lenets/bigstockphoto.com

Panuje powszechne przekonanie, że lokale zlokalizowane na parterze cieszą się mniejszą popularnością wśród kupujących. Czy tak jest w rzeczywistości? Jak zmienia się cena w zależności położenia mieszkania w budynku?

Czy rzeczywiście mieszkania na parterze mają tyle wad? Wiele opinii na ich temat powstało jeszcze w czasach PRL, gdy królowało budownictwo z wielkiej płyty. Dlatego wiele osób uważa, że są to lokale zimne. Sporo zależy jednak od standardu wykonania danej inwestycji. Chłód w mieszkaniach na parterze pojawia się tylko w lokalach o niskiej jakości i słabej termoizolacji. Dzisiaj na kwestię ocieplenia budynku kładzie się coraz większy nacisk. Poza tym coraz częściej parter nie jest najniższą kondygnacją, gdyż pod nim znajduje się jeszcze parking podziemny. Mieszkaniom na parterze zarzuca się też brak poczucia bezpieczeństwa i prywatności, gdyż okna są nisko. W nowych osiedlach problem ten w zasadzie nie istnieje. Coraz częściej buduje się bowiem osiedla zamknięte, do których wstępu nie mają osoby postronne. Dzisiaj osiedla zlokalizowane są w miejscach cichych i oddalonych od centrum, a więc nie trzeba się też obawiać hałasu z ulicy.

Warto pamiętać przy tym, że mieszkania na parterze mają również sporo zalet. To świetne rozwiązanie dla osób starszych i rodzin z małymi dziećmi, o ile w budynku nie ma windy. Dzięki takiemu położeniu wszystkie przeprowadzki, wyprowadzki i remonty przebiegają sprawniej i szybciej. W mieszkaniach na wyższych piętrach jest z tym na ogół kłopot.

Czy zatem lokale zlokalizowane na parterze są tańsze? Panuje powszechne przekonanie, że tak. Jednak w praktyce okazuje się to być mitem. Jak na razie wygląda na to, że era tanich parterów odeszła do przeszłości. W dużych miastach nie ma dużych różnic cenowych między mieszkaniami na parterze a tymi położonymi na wyższych kondygnacjach. Obniżki cen są na ogół niewielkie i dotyczą raczej lokali o dużych metrażach. Czasami nawet lokale na parterze są droższe od innych.

Coraz częściej w nowych inwestycjach deweloperskich stawia się na mieszkania z ogródkami. Wiele osób marzy o swoim kawałku zieleni. Taki ogródek skutecznie może zrekompensować wady mieszkania na parterze, o ile ktoś je odczuwa. Warto jednak pamiętać, że takie ogródki na ogół nie są przypisane do danego mieszkania, ale są częścią wspólną mieszkańców budynku.

Aby mieszkaniec mógł mieć ogródek na wyłączność ustanawiana jest najczęściej służebność gruntowa. Czasem też podpisuje się z kupującym umowę o podziale nieruchomości do korzystania. W ten sposób właściciel lokalu może dysponować ogródkiem, choć w rzeczywistości nie należy on do niego.

Mieszkania na parterze z ogródkami nie są tanie. Niekiedy ich ceny bywają nawet wyższe niż w przypadku pozostałych mieszkań. W tej sytuacji należy sobie zadać pytanie, co ma większe znaczenie – kawałek zieleni dla siebie w wielkim mieście czy położenie na wyższej kondygnacji? Coraz więcej osób stawia na to pierwsze rozwiązanie, a w szczególności rodziny z małymi dziećmi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.