Czy smog wpłynie na ceny mieszkań?

aureliano1704/bigstockphoto.com

Aktualna sytuacja na rynku nieruchomości jest najlepsza od lat. Mimo wysokich cen nieruchomości, bardzo dużo się sprzedaje, a deweloperzy rozpoczynają kolejne inwestycje. Jednak smog może wpłynąć na pogorszenie sytuacji deweloperów i zmusić ich do obniżenia cen mieszkań.

Na wielu telefonach komórkowych pojawiła się aplikacja pokazująca stopień zanieczyszczenia powietrza w danym mieście. Nie trzeba zresztą takiej aplikacji ściągać; dane te można już zobaczyć na niektórych serwisach internetowych, które wyświetlają je obok informacji o pogodzie.

Smog, mimo że nie jest zjawiskiem nowym, stał się powszechnym problemem w Polsce, kiedy okazało się, że np. w Krakowie jego stężenie wielokrotnie przewyższa dopuszczalne normy. Wielu osobom otworzyło to oczy, zwłaszcza że żyjemy w czasach, w których tak duży nacisk kładzie się na ekologię, w tym szczególnie w branży budowlanej. Ludzie nie chcą przebywać w zatrutym środowisku. Jeśli poszczególne miasta nie będą nic z tym problemem robić, może się okazać, że coraz mniej osób będzie chciało w nich mieszkać.

Oznacza to, że liczba nieruchomości na rynku potrzebnych do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych będzie się zmniejszać, a deweloperzy mogą mieć problem z wyprzedawaniem lokali w swoich inwestycjach. Jeśli skala problemu będzie zauważalna, być może jednym rozwiązaniem będzie dla nich znaczące obniżenie cen mieszkań.

Łukasz Sęktas, prezes zarządu Tiara Development, wskazuje, że „ze względu na medialność smogu, wielu nabywców będzie podnosiło ten problem, próbując negocjować z deweloperami. I to już powoli zaczyna się dziać. Trzeba jednak pamiętać o tym, że na atrakcyjność nieruchomości wpływa jednak wiele innych, również istotnych czynników, takich jak m.in. czas dojazdu do centrum miasta czy też powierzchnia lokalu. Dlatego przedsiębiorcy, doświadczeni w sprzedaży mieszkań na dużą skalę, będą niechętnie obniżać ceny z powodu wysokiego zanieczyszczenia powietrza na danym terenie”.

Smog może być argumentem dla kupujących. Aby stanowił pole do negocjacji z deweloperem, należy przedstawić mapy smogowe, które publikuje między innymi Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Wiarygodność tych danych jest większa niż aplikacji mobilnych. W indywidualnych negocjacjach kupujący raczej nie powinien się jednak nastawiać na dużą obniżkę, może będzie to rabat w wysokości kilkunastu tysięcy złotych. Jeśli jednak problem stanie się powszechny, a kolejni kupujący zaczną wyciągać taki argument przy negocjacjach, być może deweloperzy będą zmuszeni do przedstawienia ofert specjalnych, by w ogóle sprzedać lokale w inwestycjach położonych na najbardziej zanieczyszczonym obszarze.
Tym bardziej, że smog nie jest zjawiskiem przejściowym, a do jego wyeliminowania potrzeba czasu, ale przede wszystkim woli i środków ze strony organów samorządowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.