Ceny mieszkań na rynku wtórnym rosną szybciej niż na pierwotnym

Wycena nieruchomości

Ceny nieruchomości osiągnęły poziom najwyższy od dziesięciu lat, a w niektórych lokalizacjach podskoczyły w ciągu roku o kilkanaście procent. Są jednak miasta, gdzie wzrost widać przede wszystkim na rynku wtórnym, na którym ceny metra kwadratowego mieszkania są wyższe od tych oferowanych przez deweloperów.

Mieszkania deweloperskie w ostatnich latach sprzedawały się bardzo dobrze, a sytuacja taka była między innymi wynikiem funkcjonowania rządowego programu Mieszkanie dla Młodych, który polegał na dofinansowaniu do zakupu pierwszego mieszkania, a w swojej pierwotnej wersji obejmował wyłącznie mieszkania z rynku pierwotnego. Jednak to zawsze rynek wtórny był pierwszym wyborem kupujących, głównie dlatego, że mieszkania takie dostępne są od ręki, na te od dewelopera trzeba najczęściej trochę poczekać, nawet kilkanaście miesięcy.

Zgodnie z danymi Eurostatu w 2015 roku ilość mieszkań kupionych z drugiej ręki wynosiła w Polsce 55%. Pozostałą część stanowiły mieszkania deweloperskie. Obecnie koniunktura na rynku sprzyja kupującym, dlatego też popyt na nieruchomości jest wysoki szczególnie w topowych lokalizacjach, tj. w Warszawie, Wrocławiu, Trójmieście, Krakowie, czy Poznaniu. Znaczna część mieszkań kupowana jest za gotówkę, a także w formie inwestycji z przeznaczeniem na wynajem. Z tych sprzyjających warunków chcą możliwie najbardziej skorzystać sprzedający, którzy swoje mieszkania sprzedają w cenie o kilkaset złotych za metr wyższej niż jeszcze 2-3 lata temu, licząc na zainteresowanie inwestorów. Widoczne jest to między innymi w Gdyni i Gdańsku, gdzie ceny mieszkań na rynku wtórnym w najpopularniejszych dzielnicach są wyższe od tych na rynku pierwotnym. Identyczną sytuację odnotowano we Wrocławiu, gdzie tylko w ciągu ostatniego roku mieszkania na rynku wtórnym podrożały o 10%, podczas gdy te na rynku pierwotnym o 5%. Dane takie udostępnił Narodowy Bank Polski.

Oferta nieruchomości na rynku wtórnym może być dla wielu atrakcyjniejsza niż mieszkania deweloperskie. Jest ona bowiem bardziej zróżnicowana pod względem lokalizacji, często  ciekawsza architektonicznie. Poza tym dla inwestora jest to również możliwość wynajęcia mieszkania od ręki, pod warunkiem, że jest ono dobrze utrzymane. W takim wypadku nie wymaga dodatkowych nakładów finansowych, w przeciwieństwie do mieszkania z rynku pierwotnego, które kupuje się w stanie deweloperskim i o wykończenie trzeba zadbać we własnym zakresie, albo pod klucz, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Ponadto inwestycje deweloperskie często położone są w oddalonych częściach miast, z uwagi na ograniczoną, a jednocześnie zagospodarowaną już przestrzeń w centrach. Znaczna część z nich jest skupiskiem kilku identycznych budynków, składających się na nowo powstałe osiedle. Nie każdemu odpowiada taka estetyka, a także brak prywatności, jeśli budynki położone są zbyt blisko siebie i sąsiedzi mogą zaglądać sobie w okna.

1 komentarz

  1. bruno 19 listopada 2018 / 16:04

    Cany mieszkan na rynku wtornym,to tendecja wzrostowa,jest tego powod,sa to solidne mieszkania,NIESTETY,RYNEK TZW.PIERWOTNY,TO KIEPSKA JAKOSC,PRZYTOCZYC POWODY,NIEMA SPRAWY,TZW.MATERIALY DO BUDOWANIA I WYKONCZEN I TZW.CENA,SA LEPSZE,TO POZORY,PEWNE DODATKI I CENA WYSZA.TAKOWE DO BUDOWY NABYWAM NA ITD.TZW.POLSKI DEWELOPER,TANDETA WYKONCZEN I JAKOSC MIESZKAN A NABYWCA,TYPOWY POLACZEK.DODAM,ZE JAKOS TYCH MIESZKAN JEST NISKA,MIESZKALEM W TAKOWYM MIESZKANIU PRZEZ MIESIAC,MIALEM TEGO DOSYC.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.